Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które...
Szukaj wyników w...
cs-kopytko.pl używa ciasteczek, a korzystając z serwisu zgadzasz się na ich zapisywanie. Dowiedz się więcej. Akceptuje ciasteczka!

chati91

  • Zawartość

    128
  • Shoutbox

    0
  • Wpłaty

    20,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

179 Wszechobecny

5 obserwujących

O chati91

  • Grupa Admin [DM+BF2]

Contact Methods

  • Steam ID:
    0:0:167940647

Profile Information

  • Nick w grze:
    chati91
  • Płeć:
    Mężczyzna
  • Imię:
    Damian
  • Skąd:
    Świętokrzyskie
  • Zainteresowania:
    Muzyka

Ostatnie wizyty

433 wyświetleń profilu
  1. To fakt, że nie jesteśmy oswajani ze stresem, ale w przypadku prawka sprawa jest trochę inna - stresujesz się tym, że czegoś nie wykonasz/zapomnisz wykonać tak jak egzaminator tego chce. Kiedy masz już tzw. lejce, wchodzisz do samochodu Twoim własnym widzi mi się jest czy jako pierwsze zapinasz pasy, czy uruchamiasz silnik. W przypadku egzaminu - odwrotnie. Uczysz się typowo pod niego, a po jego zdaniu stwierdzasz czy lepiej Ci jechać z obiema rękami na kierownicy, czy jedną prowadzisz, a drugą zmieniasz biegi.
  2. Zamiast wprowadzać nowe "udogodnienia", powinni skupić się na tym jak obecnie to wszystko funkcjonuje. Same badania lekarskie to koszt bodajże 200zł, prócz tego kurs ~1500zł. A co z egzaminem? 30zł teoria, 140zł praktyka (o ile dobrze pamiętam). Pierwszą stawkę jestem w stanie zrozumieć, bo wynik tak na prawdę zależy w 100% od nas. Baza 3000 pytań przeraża, ale są dostępne w internetach i bez problemu można choćby wykuć większość na pamięć. A co z praktyką? Wsiadasz do samochodu i tak na prawdę nie wiesz na kogo trafisz. Niektórzy mówią, że egzaminatorzy celowo udupiają dziennie ileś tam osób, żeby WORD mógł zarobić - pensja dla pracowników, co kilka lat nowe samochody i tak dalej. Wcale nie twierdzę, że ktoś kto nie popełnił żadnego błędu nie zda, jednak przypadki, w których egzaminator celowo nie domyka drzwi lub wychodzi z metrówką żeby zmierzyć odległość kół od krawężnika podczas parkowania równoległego, są po prostu patologiczne. Już nie wspomnę o tym, że niektórzy kierowcy widząc pojazd egzaminacyjny celowo wymuszają pierwszeństwo, aby komuś na złość zrobić. Do czego zmierzam... Zdać to prawko jest na prawdę ciężko - B 29% 30% 33% 31% 33% - to są statystyki, ile osób zdaje za pierwszym razem, w latach do 2017. Taka jest prawda, że cały kurs przygotowuje tylko do egzaminu. Dopiero po tym jak to prawko odbierzesz, uczysz się samodzielnie poruszać po drogach. Dlaczego mamy taką sytuację, a nie inną? Bo nie stresuje Cię droga, którą pokonujesz, a egzaminator, który wywiera presję. Na praktyce myślisz o tym, żeby w kolejności ustawić zagłówek, fotel i lusterka, a zamiast tego powinieneś wiedzieć jak np. zareagować podczas hamowania na oblodzonej jezdni. Jeśli chcą wprowadzić możliwość jazdy bez prawka celem przygotowania, to niech wprowadzają, ale z warunkiem tego, że przeznaczą do tego specjalnie oznakowane drogi, czy coś. W każdym bądź razie niech nie skazują ludzi na to by osoba bez doświadczenia poruszała się wraz z samochodami, których kierowcy mają prawo jazdy. Lepszym pomysłem byłoby, gdyby to szkoła jazdy, w której bierzesz kurs organizowała Ci również państwowy egzamin. Wtedy wykluczy się udupianie, zdanie przez łut szczęścia czy towarzyszący nadmierny stres. Oczywiście należałoby wprowadzić wtedy jakieś specjalne przepisy wykluczające zdawalność stuprocentową (np. firma szkoleniowa ponosi współodpowiedzialność za wykroczenia spowodowane przez ich kursantów przez jakiś okres). Jeszcze innym pomysłem byłoby, gdyby tradycyjnym egzaminatorom WORD'owskim towarzyszył instruktor z jazd, co też znacznie obniżyłoby stres egzaminującego i nie pozwoliłoby popisywać się urzędasowi. //edit: Z ciekawości, za którym razem zdaliście prawko? Ja za drugim.
  3. Pamiętam serwery, które wymieniła Aguśka (Pandora, iMetin, Virtual, etc). Grałem w czasach gimnazjum i w sumie wtedy to była jedna z moich ulubionych gier. Tym bardziej, że wielu moich znajomych też miało hopla na tym punkcie. Wybieraliśmy jeden serwer, komunikator głosowy i do przodu. Można było godzinami siedzieć. Teraz jakoś nie mam zajawki - pół roku temu znajomy zaproponował mi wspólną grę na jakimś privie, ale szybko się znudziło. Uważam, że to już nie to samo. Może kiedyś jeszcze zajrzę, żeby zobaczyć jak obecnie funkcjonują "świeżaki".
  4. chati91

    Koncerty

    Jeśli są gdzieś w pobliżu, to wyruszam w podróż ze znajomymi żeby posłuchać trochę muzyki na żywo. Ostatnie koncerty, na których byłem: -IRA - Kraków oraz Bibice -Lady Pank - Sulmierzyce Sylwia Grzeszczak - Sulmierzyce -Video - Szczekociny -Enej - Kraków -Strachy Na Lachy
  5. Założyć (teczkę) temat każdemu (tajnemu współpracownikowi) adminowi i wszystko będzie pod kontrolą. A tak na poważnie, to ciężko jest stwierdzić czy wniesie to coś pozytywnego, o ile nie zrobi bałaganu. Spoglądając na plusy tej propozycji, może rzeczywiście dojść do tego, że dany administrator będzie bardziej przykładał się do swojej pracy. Przy tym też otrzymując pochwałę i ciepłe słówko, lepiej się poczuje wypełniając swoje obowiązki. Z drugiej strony, mamy różną mentalność graczy. Skoro ocena danego członka ekipy ma występować na zasadzie opinii, to zakładamy że nie potrzebne będą żadne dowody na potwierdzenie swoich twierdzeń (bo mając screeny, że ktoś sobie na "za dużo pozwala", automatycznie przybierze to formę jako-takiej skargi, licząc na wyciągnięcie konsekwencji). Dojdzie zatem do tego, że admin nie będzie chciał karać/upominać (poza cziterami), bo przecież nikt z kickiem/banem nie wypowie się pozytywnie na temat swojego "oprawcy". Może więc powstać sytuacja, gdzie szary gracz upatrzy sobie 'kolorowego' i zacznie o nim pisać bzdety, gdy tylko ten mu zwróci uwagę za łamanie regulaminu. W ten sposób możemy pierwsze zdanie mojego postu odebrać już na poważnie, gdzie zamiast rozgrywki InGame będą w ruchu ciągłe screeny, żeby na wszelki wypadek mieć się jak bronić. Podsumowując, jak dla mnie - dobrze jest tak jak jest. Gdy dany admin za bardzo się rozbryka, można skierować wiadomość do opiekuna danego serwera. Z pewnością, gdy takich wiadomości anonimowych, pojawiłoby się więcej, przełożony wyciągnąłby z tego wnioski. Przy tym też, na pewno bez wprowadzania konkretnych działów, można gdzieś zamieścić swój wątek, na temat administratora, który wybiega poza szereg (negatywnie czy pozytywnie) i wtedy temu konkretnemu poświęcić kilka 'postów'.
  6. chati91

    ODRZUCONE 7Adrian Ch..

    Skoro nie masz STEAM'a, to czemu składasz podanie? Kupisz, wtedy złóż. Odnośnie kultury już szkoda wypowiedzi - każdy powinien prezentować sobą jakikolwiek poziom. Jestem przeciw.
  7. chati91

    Bf2/cssetti

    Z pewnością każdy rodzaj reklamy się przyda. Ktoś nowy zajrzy i może zostanie na dłużej.
  8. chati91

    Reset odznak

    I świetnie.
  9. chati91

    Ranga donator

    Dwie dyszki na pół litra przelane!
×